Cześć
Przedstawiam wam siebie i moje domowe zwierzątko Dawida. Przygarnęłam go już dawno temu, nieświadoma ile jest w stanie zjeść i spać. Za późno żeby się go pozbyć, zbyt dobrze zna drogę do domu skubany.
Przydaje się na to, że dzięki niemu (i sobie;) będę miała co rysować.
marFa